25 sierpnia 2016

Kilka sekund...

 W obliczu takiej tragedii, jaka spotkała Włochów, mogę słuchać tylko takiej melodii. "Melodii łez". Słowa zbyteczne...

19 sierpnia 2016

Podstawiony "głosiciel"

Przegięty plan ?
 
"Łuk Triumfalny"
senatora Żaryna :)
ni Wisły, ni szarych
komórek jego nie spina

*
Medalista

Zasłużony"aptekarz" złotem odznaczony
może stracić medal - doping Pisdrolony?
*
 Wybrakowany

 Nie posiadł tak dogłębnie kobiety
złodziej księżyca tak ma, niestety
nie posiądzie też do końca Polski
patriotyzm jego zgniły, faszystowski
*
Chętny do golenia

Ksiądz, J Mędler znów mędlori
znajduje słuchaczy pod krzyżem
tych, od dawna myślenie nie boli
 "nie słyszy" biskupstwo kazań jego

 więc nie powie: zmień płytę kolego !
 może chociaż zbadaj się w Tworkach
przejdź etap królów, mesjaszy, rycerzy
 a pozostań na etapie poczciwego Azorka

Nie powie, bo tak pasuje tym brzuchatym:)

Raczej kursy golenia,  księżom zafundują
będzie wielka akcja, na rynku w Krakowie
wkrótce golarki ślizgać się będą z mydełkiem
 po niewieściej, zdradzieckiej, farbowanej głowie

Za  krnąbrność, bezczelność, samodzielność w myśleniu,
za in vitro, aborcje, rozwiązłość w obecnym pokoleniu

  A na szyi dodatkowo tabliczki z napisem powieszą
np. :)
My, kobiety, (z bożej łaski?)jesteśmy niewolnicami w rekach miłującego nas kościoła.
Na odkupienie grzechów, oddajemy  mu się całkowicie, dozgonnie.
 Ku radosnej chwale, Pana naszego .

(w czarnych długich sukniach, już na ten dzień się cieszą...) 







„Piekło kobiet” to uporządkowany, ale i emocjonalny zbiór argumentów w formie felietonów, który miał przede wszystkim wzbudzić zainteresowanie wśród społeczeństwa. Żeleńskiego dziwiła obojętność i milczenie polskich kobiet, które być może bały się, wstydziły lub też przyzwyczajone do prawnej bierności, nie podniosły niemal żadnego głosu.
Wtedy też rządził kościół.!Tak było  w roku 1929. Dzisiaj powtórka?
 Dokładnie!!!. Tylko golone powinny być zdrajczynie z PiS-u.WSZYSTKIE! -brrr, nawet nie chcę wymieniać tych najgłośniej krzyczących, w kontrze do innych kobiet.Tłuste, przekupne babsztyle. pfuj!  O reszcie "wpływowych" wiadomo, jakie mam zdanie:) 

Nie traćmy jednak ducha!:) gorzej już być nie może, ups... chcę w to wierzyć? Trochę jednak  potrwa ta przepychanka na... racje. Obawiam się, że nie będzie wygranych. W takim układzie.  Polska tylko znowu się cofnie, do punktu wychodzenia z niewoli.
- kobietki radzą sobie i z takim instrumentem:)))
niedługo będzie zakazany?- (zamiana na przesuwanie"koralików"?)
:)

16 sierpnia 2016

Nie wygrzejesz się?:)

Dzisiaj nad Bałtykiem zimno :( też się burzy? :)
Za to we Wrześniu, temperatura może  zbliżyć się do 100st. (?) W Polsce. Będzie się działo.Teraz trzeba łapać każdą chwilkę względnego spokoju...
 Miłego...

13 sierpnia 2016

Szukam, może znajdę:)

  Zgubiłam swoją wenę. Chwilowo, mam nadzieję. Poszła pewnie kogoś innego wspomagać:)Ok, nie jestem zazdrosna.

 

"Żyć to nie znaczy iść przez róże, sięgać po laury, zbierać oklaski. Żyć, to znaczy przetrwać wszystkie burze i dążyć tam, gdzie święcą ideałów blaski". Adam Asnyk.

Tylko gdzie teraz ideałów szukać, chciałoby się zapytać. Podobno całą historię Polski, "trza" od nowa pisać.Mówią tacy jedni, że zakłamana,...czy cuś...:)))Ci co tak mówią, mają swoje chodzące ideały. Nawet gdy poruszają się w ciemnościach, to ponoć blask od nich bije ;) hm, czy ja wiem? - według mnie to raczej fetor...ale mogę się mylić:)
Zaraz, zaraz, przecież jeden z tych "odblaskowych", powiedział, że "szambo to nie perfumeria" Bingo! kto jak kto ale ten gościu wie co mówi. Od lat w tym tkwi, wraz ze swoją instytucją:)

 
  Miłego spokojnego wypoczynku:)

(zmieniłam linka)ten lepiej odpowiada:)

11 sierpnia 2016

Kamień(i)o łomy ! :)

Tak, to ja, zdziwiony?
*lodówki proszę nie otwierać zbyt często, bo wyskoczy :))staram się znaleźć  jakiś, chociaż malutki plusik:)mniej zjemy

Do ogólnej pomnikomanii
wkradła się kamieni kupa
:)"On"nie stoi już w ciemności
    "światłość"mu daje typowa d..a

Do ogólnego już bezprawia
  można też i puszczać pawia 
demokrację jeszcze mamy
        choć w amoku rządzą chamy 
  
 
 Społeczeństwo było "łase"?
 skutecznie zostało kupione 
  chcieli?- dostali  swą kasę
 za to,"ON posiadł koronę...

ps.magiczne słówko z poprzedniej notki, w dowolnej tonacji...  polecam
- rewolucja, to przydałaby się w myśleniu. Samodzielnym.Może być wspomagane, byleby nie przez KK. Głównych reżyserów, obecnego podziału społeczeństwa w "miłosierdziu"





10 sierpnia 2016

"Magiczne" słowo :))))

Szukałam dzisiaj, czegoś w sieci, co poprawi mi humor. Ostatnio niewiele rzeczy mnie "bawi"a właściwie nic:)Tak bywa w życiu, normalka.Czasami wystarczy jedna podpowiedź, miedzy jakąś informacją, jedno słowo. Zapragnęłam sobie przypomnieć T.Kwintę.Obejrzałam sobie kilka jego występów:) Na bloga wybrałam ten najbardziej konkretny i nader prawdziwy. To słowo ma się dobrze wśród wszystkich. Niezależnie od tytułów i statusu społecznego:)


Magia jego sprawia, że człowiek krócej się męczy w sytuacjach, nim dokona logicznej oceny i zrozumienia:)) Dla mnie jest magiczne za kierownicą, kiedy ktoś mi zajedzie drogę znienacka, lub wymusza pierwszeństwo:)Czasami gdy oglądam wywody w TV, znanych osób. Za co siebie ganię, bo nie powinnam być zaskoczona a ciągle jestem. Więc to ja mam ciągle problem?. oj tam,oj tam... minuta i przechodzi po....:)
 Miłego dnia:)

9 sierpnia 2016

Pisz, to sprawia ulgę...

Zdarza się wam czasami tak, że macie chęć napisać list do mamy, pomimo, że dawno jej nie ma pomiędzy żywymi? Mnie tak.W dzisiejszych czasach, wydaje się, że życie jest znacznie bardziej skomplikowane. Nic to, jesteśmy dorośli, bierzemy wszystko dzielnie na klatę, pewnie.Mimo tego, że sami jesteśmy rodzicami, babciami, dziadkami to czasami nam ręce opadają z bezsilności. Chciałoby się schować w JEJ ramionach, choćby tylko przytulić. Żeby tylko była...

-trochę nazbierało się tych listów...

8 sierpnia 2016

Bez błękitu...

*
     Błyskawice w oczach  
 nadciągają pioruny
    rozżaleni z dna serc   
            stoimy jednak bezradnie  
                         w tle  dziwnej łuny                          
          strach, złość, bezsilność   
                   wyostrza  obrazy                       
                                 obojętność                                                
walka                      
                                    czy ucieczka w sen ?                                 
                          w ciekawsze krajobrazy...               
             
         
  

3 sierpnia 2016

Ja?- nic już nie muszę...

-fajnie chcieć coś zrobić z własnej, nie przymuszonej woli, prawda?:))
Nic nie musieć... hmm, to fajny stan, mimo wszystko :)  
- Krótka pogawędka z panem księżycem(te pytania jakby moje:) i już jestem gotowa dzisiaj do spania. Ostatnio zbyt późno witałam się z łóżkiem.  Moja kotka "Funia", też nie była zadowolona. Dzisiaj luzik, jak widać.:)
Miłego dnia na jutro:) 




1 sierpnia 2016

Abba, Ojcze...

 ...Wszyscy jesteśmy braćmi
   Jesteśmy jedną rodziną...
 (w tekście)
  Wczoraj widziałam jak Rząd trzymał się za ręce i właśnie śpiewał, Abba. Na pożegnalnej mszy. Radość, że Papież odjeżdża?:) Bo to nie On, będzie im mówił i ich kościołowi, co mają robić. Mają swojego "papieża-tatusia". T.Rydzyka i innych naczelnych. Dzisiaj już się z tym nie kryją.We mnie, jako człowiek, budzi raczej ciepłe uczucia, mimo wszystko:)
 
***
"Wizyta Franciszka była dużym przeżyciem dla agnostyka, który z rosnącym niepokojem widzi, ile mrocznego pogaństwa kryje się za niby-chrześcijańskimi frazesami, które klepią liczni polscy biskupi, księża, katoliccy politycy, publicyści, katecheci w szkołach. Bardzo jestem ciekaw, co oni czuli, słuchając Franciszka. Bo chyba nie mogą całkiem olać go jako kolesia z mainstreamu, skoro aby uważać się za katolika, trzeba przecież uważać papieża za namiestnika Chrystusa."- Tak zastanawia się p. J. Żakowski w celnie przedstawionej dłuższej notce. (G.Wyborcza) Całość ciekawa.

Ja myślę, że od dawna są odporni na jakiekolwiek  odczucia. Beton biskupi, jaki jest prezentowany w KK w Polsce, nie ma sobie równego  w świecie chrześcijańskim. Tyle obłudy na co dzień, a potem klękanie i przyjmowanie "boga w wafelku"puff.! Jedyną rzeczą, na której się znają od wieków, to manipulacja "półgłowiem intelektualnym"(łącznie z każdym rządem) Z tego wynika dbałość o swoje interesy i zapełnianie skarbca.

Papież mówił o Dobrej i Złej pamięci do młodych ludzi. Dlaczego wyraźnie nie powiedział do tego różowego "betonu"i przy okazji  całego rządu? Do ludzi tak zdemoralizowanych w złej pamięci i w swoim postępowaniu, że to woła o "pomstę do nieba" (?) Nie mógł?- aha, ok:)

Jaka struktura młodego człowieka powstanie, jeśli jest karmiony stresem, kłamstwami, agresją ze świata, w kraju, często w domu. Gromadzi  żal, czuje się poniżanym, niepotrzebnym. Samoocena, bliżej zera. To dobry koktajl, by narodziła się nienawiść. Fakt. Ona już, szaleje. Ma "oparcie" w kościele, coraz częściej w domu, w szkole,(różne środowiska) i oczywiście w mediach. Dlatego tak "dopalacze"i inne "odloty" sprawdzają się? Zanika  tolerancja dla "inności".Tak całkiem przy okazji.

 Młodzi czują się oszukiwani na każdym kroku. Szukają sensu życia... Na dokładkę, p.Jezus, przekazuje przez księży i Papieża, że to on jest miłością, szczęściem, drogą i prawdą.Wszystkich kocha, wspiera i nie opuści aż do jego śmierci. Cóż, trzeba nauczyć się z tą wiedzą tylko żyć. Cała reszta plusów, doklei się jakoś...sama. Należy wierzyć:) Młodość, może chcieć mieć  dłużej nadzieję? Nic dziwnego :)

 ŚDM, przedstawiały zryw radości, ufności. Przyjemnie było patrzeć. Młodzież na całym świecie pragnie pokoju, miłości, bezpieczeństwa, prawdy. Jaka powinna być ta prawda? Papież wie. Czy mógł ją objawić wreszcie? Nie...! Na taki szok, świat jeszcze nie gotowy:)

Dlaczego? Sami sobie odpowiedzcie. Dużo mówił o miłosierdziu dla każdego, hm... Może  to właśnie o "takie"miłosierdzie chodzi?  Niewierzący, wolą czyny.Tych jednak brak.
Jak długo jeszcze... Do końca świata? Ok, tyle to i ja powinnam wytrzymać. Oby nie o jeden dzień dłużej:)

 Dzisiejsze święto Powstania Warszawskiego: cokolwiek ja o jego sensie myślę, uważam zachowanie rządu, ministrów za  chamstwo ordynarne! Poniżanie dzisiaj,  pozostających przy życiu powstańców przez takie zera jak M.K. SZ. D.-skandal !  To jest rząd prawy i sprawiedliwy?  a  przekazy medialne prawicowe, z miłością bożą były podane?

 To jest wylew szamba,  barbarzyństwo!  sk.....stwo ! W całym Pisie, nie ma ani jednego uczciwego, normalnego człowieka?  powiedziałby np: koledzy, źle się bawimy, czas się opamiętać...oborę robimy na cały świat ! 

Z tego wynika, że nie ma. "Koryto władzy" jak magnes, zanik ludzkich cech. A kysz!- pasożyty z przeżartym toksynami mózgiem.

.